3:50 pm - środa Luty 18, 1361

Jaką kotwicę wybrać?

Każdy żeglarz zdaje sobie sprawę z tego, że podstawowym elementem wyposażenia jego jachtu powinna być kotwica. Tylko dzięki niej będziemy mogli czuć się bezpiecznie oraz komfortowo. W szczególności okazać się może ona przydatna wtedy, kiedy będziemy cumować na dziko. W portach istnieją bowiem różne możliwości cumowania. Jednak cumowanie poza portem bez kotwicy wydaje się zupełnie niemożliwe. Dlatego trzeba ją mieć. Oczywiście trzeba także wiedzieć, że kotwica przydatna będzie wtedy, kiedy napotkamy na jakieś ekstremalne warunki pogodowe. Wówczas może nam pomóc wyjść z opresji. Kotwicę trzeba wybrać w sposób umiejętny. Nie można tego robić bez zastanowienia i konsultacji ze specjalistą. Pierwszym typem kotwicy jest kotwica claw. Może mieć ona wielkość od jednego do nawet osiemdziesięciu kilogramów. Nie posiada ona żadnych ruchomych elementów. Dzięki temu a pewno nie dojdzie do zakleszczenia żadnych elementów kotwicy. Kotwica tego typu najlepiej radzi sobie z podłożami z piasku oraz błotnymi. Wówczas szybko wchodzi w podłoże. Nie sprawdza się ona na podłożach żwirowych oraz gliniastych. Nie wbija się ona wtedy tak dobrze w podłoże i ciągnie się po podłożu. Drugi typ kotwicy to kotwice CQR. Mają one wagę od 7 do 34 kilogramów. Oczywiście wybór będzie zależał od tego, jaki jacht mamy. Im większy jacht tym cięższa powinna być kotwica. Trzeba wiedzieć, że w przypadku tej kotwicy musimy trochę bardziej uważać. Nie można bowiem trzymać jej w okolicy zawiasu znajdującego się między ramieniem i pługiem. Na jakich podłożach sprawdza się tego typu kotwica? Dobrze radzi sobie prawie z każdym podłożem. W żwir wbije się niemal natychmiastowo. Już po kilkudziesięciu sekundach kotwica zatrzyma się i ustabilizuje. Nie musimy się zatem o nic martwić. Podobnie będzie z podłożem z gliny. Bez żadnego oporu powinna ona wejść w podłoże i zapewnić nam bezpieczne cumowanie. Jeśli chodzi o piasek to może tutaj dojść do zerwania. Jednak po kilku próbach na pewno także uda nam się wbić kotwicę w podłoże. Kotwica CQR nie radzi sobie w ogóle z błotem. Jeśli wiemy, że będziemy pływać głównie po wodach o podłożu błotnym to wówczas na pewno nie powinniśmy kupować CQR. Do błotnego podłoża została specjalnie zaprojektowana kotwica o nazwie Danforth. Ta może mieć wagę nawet 100 kilogramów. Kotwica taka bardzo szybko zagłębia się właśnie w błocie. Mimo tego, że projektując ją myślano przede wszystkim o błocie to tak naprawdę radzi sobie ona z każdego typu podłożem. Na pewno warto w nią inwestować. Istnieje jeszcze jeden typ kotwicy. Jest to delta. Ta może mieć wagę od 4 do 63 kilogramów. Ta także radzi sobie z różnymi podłożami. Naprężenie bywa różne, ale także kotwica delta zapewni nam bezpieczne cumowanie. Wszelkie testy wskazują, że najlepiej nadaje się ona do tego, aby cumować na podłożach gliniastych. Jak widać zakup kotwicy może okazać się znacznie trudniejszy niż mogłoby się wydawać. Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, aby wagowo była ona dopasowana do naszego jachtu. Co do podłoża to lepiej kupować te, które sprawdzą się w każdych warunkach.

Filed in: na morzu

Comments are closed.